5 trików, które zwiększą konwersję na Twojej stronie internetowej

You are currently viewing 5 trików, które zwiększą konwersję na Twojej stronie internetowej

Jesteś właścicielem pięknie wykonanej strony internetowej. Na pierwszy rzut oka wszystko gra – logo aż lśni, homepage zachwyca przejrzystością, zakładki jasno wskazują co, gdzie i jak.

Mijają miesiące, a Twoja witryna nie spełnia podstawowych zadań. Nie generuje kliknięć, zakupów, zapisów na newsletter, mało kto pobiera cennik czy ofertę.

Co jest nie tak? A no współczynnik konwersji. Co to oznacza? Spieszę z wyjaśnieniem!

Współczynnik konwersji – co to właściwie jest?

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest ten tajemniczy współczynnik konwersji (CR).

Choć nazwa brzmi poważnie, jest to nic innego jak liczba zrealizowanych celów podzielona przez liczbę odbiorców. Przykładowo: liczba zakupów dokonanych w sklepie podzielona przez liczbę osób, które odwiedziły stronę.

Najpopularniejszym narzędziem analitycznym do mierzenia CR jest Google Analytics.

Od razu ostrzegam, że nie ma jednej, uniwersalnej wartości idealnego wskaźnika konwersji, na której mógłbyś się wzorować. Wpływa na to zbyt wiele czynników, m.in. branża, w której działasz, czy produkt, jaki oferujesz. Jednak większość ekspertów wskazuje, że dobra średnia wartość CR mieści się w przedziale od 2 do 5%.

zwiększenie-konwersji-google-analytics

Wnioski? Obliczając współczynnik konwersji sprawdzasz, czy witryna spełnia swoje cele. Jeśli nie, przeprowadź małe śledztwo. Testuj różne rozwiązania i sprawdzaj wyniki. Tylko metodą prób i błędów, niczym Sherlock, dokopiesz się do prawdy i odpowiedzi na pytanie: czemu klienci nie kupują/nie subskrybują/nie zapisują się do mojego newslettera?

A następnie przejdź do naprawy tego stanu rzeczy.

Jak? Czytaj dalej.

Jak zwiększyć konwersję: 5 trików

Nie będę Ci ściemniać, że istnieje jeden magiczny sposób na wyższą konwersję. Nawet Google ma własny, niezależny dział, który na bieżąco testuje rozwiązania związane z konwersją dla różnych stron.

Jeśli giganci muszą sprawdzać, co daje efekty, tak samo i Ty – jako właściciel marki osobistej, sklepu internetowego, czy firmy usługowej – powinieneś to robić.

Oczywiście nie obejdziesz się bez odpowiednich narzędzi. 5 najważniejszych prezentuję Ci poniżej.

Gotowy? Do trików zwiększających konwersję zaliczamy:

1: Dobre nagłówki reklamowe

Większość z nas kieruje się emocjami (nie, nie tylko kobiety). Poza tym lubimy jasne, konkretne przekazy. Chcemy od razu wiedzieć, co zyskamy, wybierając taką, a nie inną ofertę.

Dlatego nagłówek Twojej strony MUSI PRZYCIĄGAĆ UWAGĘ. Powinien być przy tym zwięzły, ciekawy i zgodny z treścią strony.

Musi od razu odpowiadać na pytanie: dlaczego warto tu zostać? Co klient zyska, jeśli kliknie „zamów”, „tak” lub „zapisz się”? Daj mu dobry powód!

2: Produkty/usługi opisane językiem korzyści

Co jeszcze powinieneś wiedzieć o swoich odbiorcach?

Na przykład to, że większość skanuje tekst wzrokiem. Zwłaszcza w internecie rzadko się w coś wczytujemy.

Dlatego szybko i przejrzyście pokaż, co oferujesz. Stosuj nagłówki i krótkie akapity. Nie wychwalaj usługi lub produktu pustymi frazami („jesteśmy najlepsi w branży budowlanej”), tylko prezentuj korzyści wynikające dla klienta („nasz zespół fachowców szybko wybuduje Twój wymarzony dom”, „jako liderzy w branży, zapewniamy krótki termin realizacji”).

Konkrety to podstawa!

3: Skuteczne CTA

przycisk-CTA-jak-napisać

Przycisk Call-To-Action, w skrócie CTA, to przycisk motywujący do działania. Zazwyczaj wyróżnia się graficznie i zawiera krótki tekst np. „Zamów już teraz” lub „Dołącz do nas”.

CTA stosuje się zarówno na stronach, w kampaniach e-mail marketingowych, jak i reklamach, które wyświetlają się w wyszukiwarce. Jego celem jest nakłonienie użytkownika do wykonania określonej czynności.

Przycisk Call-To-Action ma znaczący wpływ na pozyskiwanie leadów, sprzedaż i naszą upragnioną konwersję.

Dlatego powinien być stonowany: chwytliwy, ale nienachalny. Unikaj desperackiego tonu. Stosuj czasowniki w pierwszej osobie (kup, dowiedz się więcej, sprawdź). Postaraj się, aby CTA było proste, bezpośrednie i zwięzłe. Warto, aby prezentowało kluczowe korzyści dla klienta (np. „Skorzystaj z darmowego okresu próbnego”).

4: Zasadę: przejrzysta strona = skuteczna strona

To, co ładne, nie zawsze daje efekty.

Chociaż estetyka ma znaczenie, nie może przysłaniać tego, co najważniejsze: funkcjonalności.

Zadbaj o prostą nawigację. Odbiorca nie powinien potrzebować mapy i kompasu, aby odnaleźć się na Twojej stronie docelowej. Podaj mu jak na tacy wszystkie informacje, które mają znaczenie.

Pozbądź się nadmiaru elementów, nie stosuj różnych kolorów i rozmiarów. Wyróżniaj (kursywą, pogrubieniem, kolorem) tylko to, co faktycznie ma znaczenie.

Prowadź odbiorcę „za rączkę” od wstępu (nagłówek), przez informacje o ofercie, aż do przycisku CTA. Najważniejsze informacje umieszczaj na górze. I pamiętaj: od razu przechodź do sedna sprawy – zwłaszcza w przypadku strony docelowej!

Nie zapominaj również o krótkim czasie ładowania strony. Żółwie tempo to coś, co niesamowicie irytuje nawet najbardziej cierpliwych mnichów. Uwierz – z taką emocją nie chcesz się kojarzyć!

5: Testowanie różnych rozwiązań

Ostatni „trik” to ciągłe testowanie różnych rozwiązań.

Jedno się nie sprawdza lub daje połowiczny efekt? Wypróbuj coś innego. Nie ustawaj w eksperymentach. Okazuje się, że czasem nawet niewielka zmiana robi ogromną różnicę!

Według badań, już sama zmiana koloru przycisku CTA z zielonego na czerwony wpływa na konwersję. Znaczenie mają również takie szczegóły jak kontrast przycisku z tłem.

przycisk-cta-lepsza-konwersja

Ciekawostka gratis: większość osób wybiera czerwony przycisk CTA, co nie zawsze jest dobrym pomysłem. Przykładowo, niebieskie CTA sprawdzi się lepiej, jeśli chcesz zdobyć zaufanie klienta. Takie przyciski Call-To-Action znajdziesz np. na stronach banków, instytucji finansowych, czy na portalach społecznościowych. Natomiast kolor pomarańczowy kojarzy się z optymizmem i energią (może sprawdzić się np. w sklepie internetowym), z kolei zielony sugeruje witalność, innowacyjność i ekologiczne rozwiązania.

Jak wspomniałam przy przykładzie Google: nawet giganci testują różne rozwiązania, żeby znaleźć to, co najlepsze. Na nich zdecydowanie warto się wzorować.

Jak copywriting wpływa na konwersję?

Czytając powyższe wskazówki, szybko zauważysz, jak wielką moc ma nie tylko aspekt wizualny, ale i słowa. Dobry copywriting i wyższa konwersja to zgrany, nierozerwalny duet.

Bez dobrego tekstu nici z konwersji. Dlatego zanim zaczniesz załamywać ręce nad tym, że grafiki takie piękne, układ strony genialny, a przycisk CTA sam się podkłada, żeby go kliknąć, przeanalizuj treść na swojej stronie.

Nie umiesz ocenić jej potencjału samodzielnie? Skontaktuj się ze mną.

Pomogę Ci zwiększyć konwersję, kierując się doświadczeniem, które zdobyłam przez lata współpracy z agencjami SEO 🙂

Ten post ma 5 komentarzy

  1. Elesar

    Przydatne, w końcu rozumiem o co chodzi z ta konwersją

  2. Natalia

    Bardzo pomocny artykuł. Dziękuje 🙂

  3. Wojtek

    Ciekawy wpis.

  4. News Polska

    Wspaniały blog wiele przydatnych informacji zawartych w poszczególnych postach, Dzięki Ci za to serdeczne, zapraszam także do siebie…

Dodaj komentarz